Skip to content

Historia pojazdu po VIN

Sprawdź za darmo czy auto, które chcesz kupić - miało jakąś szkodę

Za darmo przeszukam największą bazę szkód samochodowych w Polsce, Europie oraz USA. Otrzymasz informację, czy została odnotowana jakaś szkoda. Zapłacisz tylko wtedy, gdy zechcesz zobaczyć szczegółowe informacje o szkodach.

Kupujesz auto używane? Sprawdź jakie sztuczki psychologiczne stosują nieuczciwi sprzedawcy!

Nieuczciwi sprzedawcy aut używanych od lat stosują mniej lub bardziej wyszukane sztuczki psychologiczne, które mają przyspieszyć zakup samochodu. Niektóre z nich mają wiele lat, inne pojawiły się w ostatnim czasie. Jakich sztuczek używają sprzedawcy aut używanych? Dlaczego zawsze warto sprawdzić auto po VIN za darmo i oddać je w ręce specjalistów, którzy sprawdzą je przed zakupem?

Sprzedawcy aut używanych często stosują sztuczki psychologiczne

Ich celem ma być szybka sprzedaż auta.

Pracownicy firm zajmujących się sprzedażą aut używanych często przechodzą szkolenia z technik sprzedaży i wpływu na decyzję klienta. Takie techniki mogą znać też sprzedawcy prywatni. Poza tym wiele osób trudniących się handlem autami prywatnymi często udaje osoby prywatne.

Wśród sprzedawców aut używanych są też handlarze, osoby żyjące z ze sprzedaży samochodów używanych. Niektórzy są w branży od lat dziewięćdziesiątych, od kiedy ruszył konkretny import aut używanych z Zachodu. Ci mają swoje własne techniki, wypracowane przez lata na setkach klientów.

Jaki są główne cele sztuczek psychologicznych stosowanych przez sprzedawców aut?

Główne cele są trzy:

  • Przekonanie klienta, że dane auto jest jedno jedyne w swoim rodzaju i znalezienie podobnego będzie graniczyło z cudem;
  • Odwiedzenie klienta od sprawdzania samochodu przed zakupem – a zwłaszcza od sprawdzenia auta po VIN, sprawdzenia auta w SKP, u mechanika, albo skorzystania z usług rzeczoznawcy;
  • Zmuszenie klienta do jak najszybszego zawarcia transakcji – podpisania umowy, zapłaty i odebrania auta.

Techniki zależą od sprzedawcy. Są sprzedawcy mili, słodcy, od pierwszych chwil chcący się zaprzyjaźnić. Są sprzedawcy rubaszni i weseli, tzw. „swoje chłopy”, z którymi można pogadać o wszystkim. Wcześniej sondują, jakie preferencje ma kupujący, żeby móc się z nim zgodzić i wspólnie ponarzekać na określonego polityka. To buduje więź. Są sprzedawcy elitarni, wszystkowiedzący, którzy niczym profesorowie tłumaczą potencjalnemu kupcowi auta, jakie to cudo mają do sprzedania. Stosowane są też inne techniki. Na przykład gdy kupującym jest młoda kobieta, auto sprzedaje przystojny, szarmancki mężczyzna. Gdy samochód kupuje mężczyzna, a tak dzieje się najczęściej, auto jest sprzedawane przez atrakcyjną kobietę.

Ta się słodko uśmiecha, zalotnie, jakby chciała po zakończonej transakcji zakupu iść na kawę. Który kupujący w takiej chwili będzie się pytać o świszczącą turbinę, stukające nadwozie albo zapchany DPF?

Poniższy materiał powstał między innymi na bazie własnych osobistych doświadczeń, związanych z asystowaniem przy zakupach aut używanych, także w roli osoby wspierającej tajemniczych klientów.

Wygenerowane przez AI – Michał Lisiak – sztuczki stosowane przez sprzedawców aut używanych

Jakie techniki i sztuczki psychologiczne stosują sprzedawcy?

Przedstawienie samochodu w taki sposób, jakby był to jeden jedyny model auta na świecie. Nie ma możliwości znalezienia innego. To często widać już w opisach. Przesadny opis? Od razu warto zrezygnować.

Klasyczny nacisk na szybkie zawarcie transakcji. Najczęściej sprzedawca mówi, że ma już innych kupców, którzy mogą przyjechać za godzinę i wziąć auto. Sprzedawca może nalegać na zaliczkę. Najlepsza technika obrony – w takim razie proszę im sprzedać auto, skoro im tak zależy, mnie się nie spieszy. Nic tak nie rozbija tej techniki, jak powyższe słowa.

Ciekawostka: UOKiK definiuje agresywną praktykę jako taką, która poprzez niedopuszczalny nacisk może istotnie ograniczać swobodę wyboru konsumenta.

Taka cena tylko dzisiaj! Cena obowiązuje tylko do jutra! Od razu warto omijać takie ogłoszenia i takich sprzedawców z daleka. Na dodatek powiedzieć – w takim razie przyjdę za tydzień, jak cena spadnie o 30 procent. To wyjątkowo podłe i chamskie sztuczki, które powinny spowodować zapalenie się wielkiej czerwonej lampy.

Zniechęcanie do sprawdzenia auta. Nie ma potrzeby jechać do mechanika! Przecież auto zostało sprawdzone w naszym serwisie! Mamy własny certyfikat jakości! Jak pan pojedzie do mechanika, to ktoś inny kupi auto. Jeśli sprzedawca zniechęca do sprawdzenia auta przed zakupem albo uniemożliwia to – od razu zrezygnuj z zakupu. Nawet jeśli się zgodzi, to szkoda wydawać pieniędzy na sprawdzenie auta, które ma ukryte wady. To dlatego sprzedawca zniechęca.

Zniechęcanie do sprawdzenia auta w wybranym warsztacie lub SKP. Zachęcanie do sprawdzenia w wybranym przez sprzedawcę serwisie. Szkoda pieniędzy na sprawdzanie takiego auta. Rezygnacja od razu.

Niech pan najpierw wpłaci zaliczkę, potem pojedziemy na sprawdzenie. Nigdy tego nie rób. Po wpłacie będziesz się czuć tak, że nie możesz się wycofać, bo auto zostało zarezerwowane. W trakcie badania może okazać się, że auto ma ukryte wady. Sprzedawca może robić problemy ze zwrotem zaliczki.

Cena z ogłoszenia jest inna niż cena przy zakupie. Komisy publikują ogłoszenie z ceną 10 lub 20 tys. złotych. Na miejscu okazuje się, że auto kosztuje 3 razy więcej, a podana cena to pierwsza wpłata. To oszustwo, od razu rezygnuj.

Dodatkowe opłaty przy zakupie auta, które są przedstawiane jako zysk dla kupującego. Gwarancja przy zakupie auta używanego? Poczujesz się tak, jakbyś kupował auto w salonie. Pół roku albo rok spokoju. Niestety, przy zakupie dowiadujesz się, że rzeczona gwarancja kosztuje minimum 1500 złotych. A później w praktyce okazuje się, że gwarancja ma mnóstwo ograniczeń. W sprawie AAA AUTO UOKiK stwierdził, że konsumenci widzieli w internecie cenę samochodu, a dopiero w salonie dowiadywali się o obowiązkowej dodatkowej opłacie za „dodatkową obsługę klienta” w wysokości 1398 zł.

To tylko formalność, proszę podpisać. Kupujący dostaje plik dokumentów i słyszy: „Tutaj tylko podpis, tutaj tylko potwierdzenie, tutaj zgoda formalna.” A właśnie te „formalności” mogą zawierać najważniejsze informacje dotyczące ceny, finansowania, dodatkowych usług albo stanu pojazdu. UOKiK wskazywał w sprawie AAA AUTO również na niedozwolone postanowienia we wzorcach umów dotyczące m.in. potwierdzania przez konsumenta stanu technicznego pojazdu. Konsument wykonał jazdę próbną z pracownikiem salonu, nie wiedział, że podpis oznaczał, że nie zgłasza żadnych roszczeń co do stanu technicznego auta. Nawet najlepszy mechanik z 30 letnim stażem nie jest w stanie wykryć większości awarii w trakcie jazdy próbnej. Potrzebna jest diagnostyka, oględziny, sprawdzenie auta miernikiem i od spodu.

Mamy już kupca, ale możemy sprzedać panu. Klient miał przyjechać, ale jeśli Pan weźmie teraz, to sprzedamy. Czasami też w wersji – jeśli Pan dopłaci 1000 albo 2000 zł. Kolejny sposób wywierania presji.

Jeśli bierze pan kredyt, są dodatkowe koszty. Kupujący może zostać obciążony kosztami ubezpieczenia, pakietu serwisowego, gwarancji, lokalizatora, innych usług. I nagle cena robi się o kilkanaście tysięcy wyższa.

Samochód jest zarezerwowany, ale możemy go panu pokazać. I może sprzedać. Budowanie poczucia wyjątkowej okazji.

Kłamliwe historie mające opisać stan techniczny auta. Z klasycznym „Właściciel był starszym panem, jeździł tylko do kościoła.” Auto od kobiety. Książka serwisowa z Niemiec.

Historie mające zastąpić dowody. Jeśli kupujesz auto używane i ktoś stosuje takie metody, od razu zrezygnuj z zakupu.

Nigdy nie rezygnuj ze sprawdzenia auta przed zakupem. Najlepiej kupić auto od użytkownika prywatnego.  Pamiętaj, że masz do wykorzystania darmowe sprawdzenie auta po VIN na naszej stronie. Od niego zacznij. Za darmo dowiesz się, czy auto miało jakieś szkody. Sprzedawca nie chce dać numeru VIN? Podziękuj i więcej do niego nie wracaj. Jeśli darmowe sprawdzenie auta po VIN na naszej stronie nie wykryło żadnych szkód, sprawdź pojazd w rejestrze zastawów. Zrobisz to online, za darmo. Wykorzystaj też portal rządowy Historia Pojazdu. Jeśli nie pokazały się żadne problemy, to wtedy zleć sprawdzenie auta przed zakupem ekspertom Motocontroler.

Tak kupisz dobry samochód używany

Przejrzyj ogłoszenia. Wybierz kilka aut, które Cię interesują. Unikaj tzw. okazji – to zazwyczaj pułapki. Najlepiej będzie, jeśli ten pojazd będzie już w Polsce. Dzięki temu łatwo go sprawdzisz. Nie kupuj kota w worku! Jeśli chcesz kupić auto sprowadzone – pamiętaj, kup tylko takie, które jest już w Polsce i którym można wykonać jazdę próbną.

Pierwszy etap sprawdzania – darmowa historia auta po VIN na HistoriaSzkod.pl. Sprawdzenie auta po VIN pozwoli Ci na natychmiastowe odrzucenie aut po wypadkach, po powodzi, kradzionych itd. Historia Szkód korzysta z bardzo rozbudowanej bazy danych. Wpisujesz numer VIN samochodu i od razu masz wynik – auto ma szkody albo nie ma. Zapisane szkody mogą oznaczać, że samochód miał orzeczoną szkodę całkowitą (naprawa nieopłacalna, przekroczyła wartość auta), pojazd jest po wypadku, po zalaniu, po powodzi, po kradzieży, został wyrejestrowany i skierowany na złom. Unikaj zakupu takich aut.

Darmowe sprawdzenie po VIN nie wykazało problemów? Idziemy dalej! Kolejny niezwykle ważny punkt to sprawdzenie auta przed zakupem przez eksperta motoryzacyjnego. Polecamy ekspertów Motocontroler. Zamawiasz usługę sprawdzenia auta przed zakupem na stronie Motocontroler, podajesz dane auta, a ekspert jedzie na miejsce, w dowolnej części kraju i sprawdza auto zgodnie z zasadami. Po zakończonym badaniu otrzymasz kompleksowy raport, który przedstawi Ci stan techniczny auta. Będzie on krok po kroku opisywać wszystkie układy i wykryte wady. Do raportu dołączona będzie osobista opinia eksperta (czy warto kupić dany pojazd?), a także minimum kilkadziesiąt zdjęć w formie cyfrowej. Ekspert Motocontroler bez problemu wykryje powypadkową przeszłość samochodu, a także problemy techniczne i niedomagania. W czasie, kiedy ekspert Motocontroler sprawdza auto na miejscu, pracownik w biurze Motocontroler przeprowadza dodatkowe sprawdzenie samochodu po VIN, przeszukując bazy danych Policji, ubezpieczycieli i weryfikując przebieg na podstawie dostępnych danych. Jeśli ekspert wykryje nieprawidłowości – możesz też negocjować cenę.

Tak się kupuje dobre auta używane. Bez ryzyka!.

______________________________________________________________________________________________

Autor: Michał Lisiak

Jestem niezależnym dziennikarzem motoryzacyjnym. Lubię motoryzację „dla ludzi”. Nie pasjonuję się samochodami za miliony i informacjami prasowymi. Od lat zgłębiam tajemnice techniki motoryzacyjnej. Cieszę się, że dzięki mojej pracy ktoś może kupić fajne auto, unikając oszustwa i niebezpieczeństw. Dlatego praca w Motocontroler i Historia Szkód jest dla mnie bardzo cenna. Poza motoryzacją, moją pasją jest muzyka, gotowanie i Indonezja.

Dowiedz się o mnie więcej

Opinia zdjecie
Expert radzi

Kupując używany pojazd, zgodność z dokumentami jest jednym z najważniejszych czynników, które należy wziąć pod uwagę.

Kategorie

Powiązane tematy